zła, które tropił. O ile się nie pomylił.

- Bardzo dobrze. -- Odkorkowawszy jedną z buteleczek, odmierzyłam kilka kropli w manierkę z wodą i wręczyłam Orsanie. -- Pij. Małymi łyczkami, i po każdym - głęboki wdech i powolny wydech.
szybciej wsiądzie do autobusu, tym prędzej pozbędzie
I chociaż decyzja oczywiście należy do ciebie, możesz
prostu sobie nie radziła. - Tony wodził wzrokiem po
- Jak do tego dojrzejesz. - Angela miała czerwone
- Prawie mnie oskarżyłaś o... - Kolory wróciły mu na
Leonidasie. Nikos ani myślał pozwolić, żeby to dziecko
na co mógł się zdobyć.
się Carrie. - Facet, który obcałowuje obcą kobietę,
przewozu osób, jak towarów, teraz jednak miała
ochotę na kawę, to zaraz przyniosę filiżankę cieczy z
miejsca zbrodni.
sterczącego obok jak bezużyteczna góra mięsa. - Nie
- A mi kapustę z kotletem. - Orsana dokładnie obejrzała krzesło, lecz jednak usiadła, chociaż czarna plama po środku podejrzanie przypominała źle zmytą krew. Wilk wlazł pod stół i zwinął się w kłębek.

mogę się wycofać. Z powodu wydarzeń w Transylwanii jestem w to

- Rozejm - burknęła Orsana, nie patrząc trzasnąwszy go po dłoni.
- Przejdźmy się - zaproponował, kiedy stanęli na
pielęgniarką.

- Wszyscy wiedzą, co się dzieje w więzieniu z

zaniepokojona, lecz mu ufa.
- W takim razie wychodzi na to, że jesteśmy po tej samej stronie.
temu lepiej.

podchodząc do grobu. - Dzielny żołnierz. Walczył

- Potrzebuje czasu, by dojechać na miejsce, zaparkować i dojść do jej
mógł nachodzić swoje ofiary w snach. Jessica sądziła, że to obecność
nie on stanowił prawo.